Gospodarka medialnych
wyobrażeń
W Polsce zaczynamy od tego, że ktoś
wpada na pomysł, że chciałby zrobić
jakąś ustawę, bo ma taką idée fixe.
Ona czasem jest oparta na twardej wiedzy, a czasem na
wyobrażeniach, bo ktoś kiedyś zobaczył
wyimek rzeczywistości i bardzo go ten wyimek
przekonał. To nie jest zależne od koloru
politycznego