Płaczem i łoskotem pieczątek na dokumentach - tym się kończy przeregulowane państwo
W moim prywatnym rankingu biurokratycznych absurdów od dawna zwycięża obowiązek przedstawienia po zakończeniu budowy domu protokołu odbioru przyłączy sanitarnych. W praktyce wygląda to tak, że instalację wykonuje ekipa budowlana, potem szuka się fachowca z uprawnieniami, on za umówioną kwotę składa pieczątkę i podpis. Proceder jest powszechny, z jego absurdalności zdają sobie sprawę i inwestorzy, i urzędnicy. Cóż z tego, skoro wymóg taki jest i pieczątka być musi.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.