Sędziowie na umowach śmieciowych: NIK akceptuje dorabianie w NSA
Pracownicy sądów są
zbulwersowani, że w niektórych jednostkach
sędziowie dorabiają do zwykłych pensji, na
podstawie umów cywilnoprawnych, przeprowadzając
wizytacje, lustracje czy szkoląc asystentów
sędziów. Taka praktyka ma miejsce choćby w
Naczelnym Sądzie Administracyjnym. Najwyższa Izba
Kontroli nie widzi w tym jednak nic złego. Badając
wykonanie budżetu państwa w 2012 r.,
przebadała umowy zawarte z osobami fizycznymi. Trzy z
nich dotyczyły zlecenia wizytacji w wojewódzkich
sądach administracyjnych.