Projekt prokuratorskiego regulaminu wylądował w koszu
Ministerstwo Sprawiedliwości ma
swój własny think tank – Instytut Wymiaru
Sprawiedliwości. Okazuje się jednak, że przy
przygotowaniu przełomowej reformy procedury karnej jego
potencjał nie został wykorzystany. IWS nie
opracował raportów dotyczących
kontradyktoryjności – choćby badań
porównawczych wskazujących na doświadczenia
tych państw, które w ostatnich latach
zdecydowały się na zmianę modelu procesu. Nie
pokuszono się o szacunki, czy i o ile wzrośnie
liczba uniewinnień, gdy sąd nie będzie
wyręczał prokuratorów przy przeprowadzaniu
dowodów. Nie oszacowano, ile Skarb Państwa
wypłaci odszkodowań w związku z rozszerzeniem
odpowiedzialności za błędy oskarżycieli i
sądów. Ministerstwo takich badań instytutowi
nie zleciło.