Jaka piękna katastrofa - zepsute marki to nic wyjątkowegoSą marki skazane na sukces, które wielką sztuką jest zepsuć. Rynek zna jednak wiele takich przypadkówDorota Kalinowska•21 listopada 2014
Jaka piękna katastrofaSą marki skazane na sukces, które wielką sztuką jest zepsuć. Rynek zna jednak wiele takich przypadkówDorota Kalinowska•20 listopada 2014
Instrukcja obsługi klientaKlient nie chce kupić młotka, on po prostu chce wbić gwóźdź. I choć dobrze wie o tym każdy sprzedawca, to sam zainteresowany – już niekoniecznieDorota Kalinowska•14 listopada 2014
Instrukcja obsługi klientaKlient nie chce kupić młotka, on po prostu chce wbić gwóźdź. I choć dobrze wie o tym każdy sprzedawca, to sam zainteresowany – już niekoniecznieDorota Kalinowska•13 listopada 2014
Miasta się nakręcająTo produkt taki sam jak samochód czy krem. Musi mieć markę i estetyczne opakowanie. Najlepiej, jeśli zagra w filmie. Albo pojawi się w teledysku lub konkursieDorota Kalinowska•30 października 2014
Nie ma ucieczki przed reklamą - jest już na urnach z prochami czy paznokciachPrzed reklamą nie ma już ucieczki. A najlepiej sprzedaje się to, co najdziwniejsze. Zachęty do kupowania pojawiają się na urnach z prochami czy paznokciach.Dorota Kalinowska•10 października 2014
Cienka czerwona liniaPrzed reklamą nie ma już ucieczki. A najlepiej sprzedaje się to, co najdziwniejsze. Zachęty do kupowania pojawiają się na urnach z prochami czy paznokciachDorota Kalinowska•09 października 2014
Celebryci nie piszą swoich książek, nawet ich nie czytają. Pisanie to robota ghostwriterówPisać książek nie potrafią, choć firmują je swoim nazwiskiem. Bywa, że ich nie czytają, choć podpisują je na spotkaniach autorskich. Pisanie to robota ghostwriterów, bo autobiografię znani mieć przecież musząDorota Kalinowska•20 września 2014
Tak pracuje duchPisać książek nie potrafią, choć firmują je swoim nazwiskiem. Bywa, że ich nie czytają, choć podpisują je na spotkaniach autorskich. Pisanie to robota ghostwriterów, bo autobiografię znani mieć przecież musząDorota Kalinowska•18 września 2014
Śmiesznie tani luksusBudują bogaci dla bogatych, by luksusowe apartamenty sprzedawały się na pniu. Promują je po cichu. Z dala od ludzkich oczu i uszu. Taki przynajmniej powinien być standardDorota Kalinowska•11 września 2014