Bobrowicz: Państwowy sąd polubowny, czyli polityczne wypaczenia
Nowym zadaniem prezesa Prokuratorii
Generalnej Skarbu Państwa, wynikającym z
treści znowelizowanej ustawy o prokuratorii, jest
utworzenie Sądu Polubownego przy PG. Powstanie
państwowy sąd polubowny? Starszym radcom prawnym
natychmiast skojarzył się ten pomysł z
czymś, co już było: z funkcjonującym
kiedyś w PRL Państwowym Arbitrażem
Gospodarczym. Rozstrzygał on spory pomiędzy
jednostkami gospodarki uspołecznionej, a więc
takie, w których stronami były państwowe
jednostki organizacyjne czy spółki, „w
których państwo posiadało udział
wynoszący ponad 50 proc. kapitału
zakładowego”. W Okręgowych Komisjach
Arbitrażowych (pierwsza instancja sądu
arbitrażowego) prezesi należeli do PZPR i egzekutyw
Komitetów Wojewódzkich PZPR. Arbitrzy byli
pracownikami mianowanymi przez prezesa PAG –
ówczesna władza musiała mieć
pewność, że wyroki wydawane będą
zgodnie z jej wolą.