Hadaj: Satelity muszą być tylko dla nas
Czego jak czego, ale rozmachu nam Polakom
odmówić nie można. Po fajerwerkach
transportowych, czyli dostarczeniu do Polski dreamlinera i po
świeżej premierze pociągu pendolino, mierzymy
coraz wyżej. Tym razem planujemy podbój kosmosu.
Wojskowi inżynierowie projektują system
satelitów, które za pięć lat
umieścimy na orbicie okołoziemskiej i będziemy
za ich pośrednictwem zaglądać Putinowi do
talerza, czytać jego maile i w ogóle trzymać
go krótko.