Jeśli prezes właściwie złożył rezygnację, to nie odpowie za późniejsze długi spółki
Byłem prezesem zarządu
spółki z o.o. Niedawno gmina, wobec której
spółka ma niespłacone zobowiązania,
wytoczyła mi sprawę na podstawie art. 299 kodeksu
spółek handlowych, bo egzekucja z majątku
spółki była bezskuteczna. W uzasadnieniu
podano, że dług powstał w okresie, gdy
pełniłem funkcję prezesa. Jednak to nieprawda,
bo byłem wtedy jedynie formalnie wpisany w Krajowym
Rejestrze Sądowym, ale faktycznie na kilka miesięcy
przed powstaniem zadłużenia złożyłem
rezygnację na ręce wspólnika spółki
i dodatkowo wysłałem pismo do sądu
rejestrowego. Niestety wspólnik nie
złożył wniosku do KRS o wykreślenie mnie
z funkcji prezesa, wobec czego gmina przytacza argumenty o
domniemaniu prawdziwości wpisu. Czy w tej sytuacji
mogę zostać obciążony długiem
spółki, skoro faktycznie nie byłem w
zarządzie?