Sándor Márai "Obcy" - recenzja
Jeszcze dziesięć lat temu twórczość Sándora Máraia była znana w Polsce
jedynie wąskiej grupie specjalistów. Dzisiaj jego imponującą biografię
artystyczną poznajemy w kolejnych, achronologicznych odsłonach. Po
„Dzienniku”, „Żarze”, „Dziedzictwie Estery” czy „Pokoju na Itace” ukazał
się kolejny tom węgierskiego stylisty. „Obcy” to posępna kantata o
zmierzchu, w której pisarz jawi się jako kronikarz schyłku.