Panel ekspertów nr 1: „Zagrożenia geopolityczne i ich wpływ na szpitale”
Ponad półtora roku po wejściu w życie ustawy o ochronie ludności i obronie cywilnej system ochrony zdrowia stoi przed wieloma wyzwaniami – od zagrożeń geopolitycznych po rosnącą agresję wobec personelu medycznego. Uczestnicy panelu zgodnie podkreślali, że odporność sektora nie opiera się wyłącznie na infrastrukturze, lecz na zintegrowanym podejściu obejmującym logistykę, kompetencje kadr, bezpieczeństwo oraz stabilność finansową. Doświadczenia Ukrainy pokazują, jak kluczowe są sprawne systemy komunikacji, zarządzanie zasobami i zdolność utrzymania ciągłości leczenia w warunkach kryzysowych. Równolegle rozwijane są inwestycje i programy szkoleniowe, a także nowe modele zarządzania, które mają zwiększyć elastyczność placówek. Eksperci zwracali uwagę, że skuteczne przygotowanie wymaga nie tylko nakładów, ale i przemyślanych decyzji oraz współpracy wielu instytucji.
Kamil Barczyk, Dyrektor Szpitala św. Łukasza w Bolesławcu, moderator
Mamy już ponad półtora roku obowiązywania ustawy o Ochronie Ludności i Obronie Cywilnej. Jednocześnie mierzymy się z szerokim spektrum zagrożeń – od tych wynikających z sytuacji geopolitycznej po bardziej bezpośrednie, takie jak rosnąca liczba ataków na personel medyczny.
Ochrona zdrowia to nie tylko budowa miejsc schronienia czy współpraca infrastrukturalna z wojskiem, strażą pożarną, policją i innymi służbami odpowiedzialnymi za bezpieczeństwo. To również odpowiednie przygotowanie infrastrukturalne i logistyczne. Jak podkreślał dyrektor dr Maksim Paulouski z Kijowa, sprawnie funkcjonująca infrastruktura i logistyka mają kluczowe znaczenie dla działania szpitali, szczególnie w sytuacjach kryzysowych.
Dr Agnieszka Tuderek-Kuleta, Dyrektor, Departament Bezpieczeństwa w Ministerstwie Zdrowia
Ministerstwo Zdrowia podejmuje wiele działań, mających na celu wzmocnienie szeroko pojętej odporności systemu ochrony zdrowia. Działania takie są realizowane również w ramach ustawy o ochronie ludności i obronie cywilnej. Wszystkie te inicjatywy muszą być traktowane kompleksowo i powinny być realizowane we współpracy międzyresortowej.
Ministerstwo Zdrowia realizuje szereg działań infrastrukturalnych, które wzmacniają odporność systemu. Obejmują one m.in. modernizację szpitalnych oddziałów ratunkowych, zakup ambulansów, budowę lądowisk czy doposażenie oddziałów. Każda tego typu inwestycja przekłada się bezpośrednio na zwiększenie bezpieczeństwa i zdolności reagowania podmiotów leczniczych.
Równolegle prowadzone są działania ukierunkowane na rozwój kompetencji personelu medycznego.
Jednym z kluczowych obszarów jest bezpieczeństwo personelu medycznego, również w czasach pokoju. W tym zakresie działania podejmują nie tylko Ministerstwo Zdrowia, ale również Ministerstwo Sprawiedliwości oraz sami dysponenci zespołów ratownictwa medycznego. (szerszy komentarz na stronie 10).
Prof. Piotr Suwalski, Dyrektor PIM MSWiA w Warszawie
Na mocy ustawy o ochronie ludności na nasz Instytut został nałożony obowiązek współtworzenia systemu, który przyjmujemy z pełną odpowiedzialnością. To ważny element budowy komponentu medycznego obrony cywilnej, kluczowego dla odporności państwa. Doświadczenia Ukrainy pokazują, że sprawnie funkcjonujący system ochrony zdrowia, zapewniający ciągłość leczenia także w czasie wojny, jest jednym z fundamentów stabilności państwa.
Konsekwentnie w PIM MSWiA realizujemy inwestycje infrastrukturalne. W najbliższym czasie oddany zostanie nowy budynek, który będzie wspierał m.in. funkcjonariuszy MSWiA, jednej z kluczowych grup systemu ochrony ludności i obrony cywilnej. Trwają również prace nad dalszą rozbudową szpitala, uwzględniające zarówno przestrzenie ochronne, np. miejsca ukrycia, jak i modernizację infrastruktury.
Istotnym elementem naszych działań jest zwiększanie odporności technologicznej. Uruchomiliśmy nową serwerownię, rozwijane są także rozwiązania zwiększające samowystarczalność energetyczną i cieplną oraz systemy łączności, w tym powrót do technologii analogowych, które są mniej podatne na zakłócenia.
Dr n. med. Artur Zaczyński, Zespół Pomocy Humanitarno-Medycznej
Jako społeczeństwo potrafimy działać bardzo sprawnie i racjonalnie w sytuacjach zagrożenia. Dziś widać wyraźnie, że na szczęście zaczynamy przygotowywać się wcześniej, a nie – jak w czasie pandemii – reagować dopiero w momencie kryzysu. Wówczas wiele rozwiązań trzeba było tworzyć od podstaw. Obecnie odpowiednie zmiany legislacyjne już się dokonują, choćby w obszarze regulacji dotyczących tlenu medycznego.
Doświadczenia Ukrainy pokazują bardzo wyraźnie, że na wojnie celem ataków nie są wyłącznie żołnierze, lecz także personel medyczny i transport medyczny. Medycy są atakowani, ponieważ ratują życie. To wymusiło zmianę podejścia do ewakuacji.
Obecnie nie stosuje się już modelu szybkiej ewakuacji („load and go”), lecz tworzy się miejsca schronienia, w których możliwe jest utrzymanie pacjentów, nawet w stanie intensywnej terapii, przez kilka dni, do momentu uzyskania bezpiecznych warunków transportu. Istotnym zagrożeniem są także drony, które monitorują ruch pojazdów medycznych.
Kluczowe znaczenie ma infrastruktura szpitalna, dostęp do zasobów oraz logistyka, w tym bezpieczna komunikacja. Tradycyjne sieci łączności mogą być zakłócane, podsłuchiwane, a nawet wykorzystywane do lokalizacji, co wymusza całkowitą zmianę podejścia do systemów komunikacji.
Wyzwaniem jest również dystrybucja leków. Na początku wojny brak koordynacji powodował chaos. Obecnie coraz większą rolę odgrywają centralne mechanizmy dystrybucji oraz odpowiednio zorganizowane huby logistyczne.
Kolejnym istotnym obszarem jest system krwiodawstwa, w tym wykorzystanie krwi pełnej. W Polsce te kwestie nie są jeszcze w pełni uregulowane, jednak trwają prace nad rozszerzeniem uprawnień w tym zakresie.
Ogromne znaczenie ma także logistyka transportu medycznego. W warunkach wojennych transport lotniczy często nie jest możliwy, dlatego wykorzystywane są alternatywne rozwiązania, takie jak transport wieloetapowy czy pociągi medyczne, które rozwijane są również w oparciu o doświadczenia z pierwszych miesięcy wojny.
Możemy i powinniśmy czerpać z doświadczeń Ukrainy. Nasze zespoły spędziły tam łącznie około dwóch lat w trakcie licznych misji, zarówno w rejonach przyfrontowych, jak i w Kijowie, zdobywając wiedzę i praktyczne doświadczenie. Jesteśmy gotowi się nim dzielić.
Piotr Grzebalski, Dyrektor Biura Relacji z Sektorem Publicznym w Banku Gospodarstwa Krajowego
Chciałbym zwrócić uwagę na istotny, a często pomijany aspekt. Przy dostępności środków można dziś zrealizować wiele inwestycji. Kluczowe pytanie brzmi jednak: jak je później utrzymać?
Większość inwestycji w systemie ochrony zdrowia finansowana jest z dotacji, a instytucje finansowe – takie jak banki – uzupełniają te środki. Zdarzają się również projekty w pełni finansowane komercyjnie, realizowane przez dobrze zarządzane placówki, które radzą sobie nawet w trudnych warunkach, np. przy problemach z płynnością wynikających z braku rozliczania nadwykonań.
Z doświadczeń innych sektorów jasno wynika jednak, że każda inwestycja generuje koszty. Zarówno jej realizacja, jak i późniejsze utrzymanie. Nowoczesne technologie, infrastruktura czy rozwiązania typu dual-use zwiększają bezpieczeństwo i funkcjonalność, ale jednocześnie podnoszą koszty operacyjne.
Dlatego niezwykle ważne jest zadbanie o stronę przychodową. To apel szczególnie do dyrektorów szpitali: inwestycje muszą być planowane w sposób przemyślany, z uwzględnieniem ich wpływu na wynik finansowy placówki. Instrumenty zwrotne, nawet preferencyjne, będą wymagały spłaty, a amortyzacja musi zostać uwzględniona w rachunku ekonomicznym.
O ile część działań rzeczywiście może mieć charakter relatywnie niewielkich inwestycji, o tyle inne, jak np. budowa infrastruktury podziemnej czy przenoszenie funkcji szpitalnych na niższe kondygnacje, wiążą się z bardzo dużymi nakładami i wysokimi kosztami utrzymania.
Wstępne analizy pokazują, że tego typu projekty są opłacalne przede wszystkim dla stabilnych, dobrze zarządzanych jednostek. Dlatego obok bezpieczeństwa i funkcjonalności to kwestia ekonomiczna jest jednym z kluczowych czynników decydujących o powodzeniu tych inwestycji.
Dr Mariola Dwornikowska-Dąbrowska, Z-ca Dyrektora ds. Finansów i Administracji, Wojewódzki Szpital Specjalistyczny we Wrocławiu, Ośrodek Badawczo-Rozwojowy
Dziękuję Dyr. Piotrowi Grzebalskiemu za ważny apel, dotyczący odpowiedzialnego podejścia do inwestycji. Obserwując środowisko menedżerów ochrony zdrowia, w tym dyrektorów finansowych, widać wyraźnie, że jednym z kluczowych postulatów jest konieczność rzetelnej analizy wskaźników przed podjęciem każdej decyzji inwestycyjnej. Bez tego nie da się budować stabilności systemu i działania placówki, która winna mieć charakter długofalowy.
Odporność systemu możemy wzmacniać również poprzez sprawne zarządzanie, na przykład zgodne z filozofią lean. To podejście pozwala eliminować marnotrawstwo: zbędny transport, nieuporządkowane procesy logistyczne, brak lub nadmiar procedur czy nieefektywne wykorzystanie zasobów. Warto przyjrzeć się obecnym rozwiązaniom, także w obszarze jakości i ocenić, czy nasze procedury nie są zbyt rozbudowane, czasochłonne i obciążające organizacyjnie.
Angażowanie zespołu w proces zarządzania sprawia, że w sytuacjach kryzysowych decyzje mogą być podejmowane szybciej, sprawniej i bliżej miejsca ich realizacji. To realnie zwiększa zdolność organizacji do reagowania. Dlatego warto inwestować nie tylko w infrastrukturę, ale również w kulturę organizacyjną oraz nowoczesne metody i systemy zarządzania – dr M. Dwornikowska – Dąbrowska.
Eliminacja zbędnych przestojów i uproszczenie procesów przekładają się bezpośrednio na oszczędności oraz większą sprawność działania. Metodyka lean, oparta na zarządzaniu przepływem, może być szczególnie przydatna w sytuacjach kryzysowych, na przykład przy nagłym napływie pacjentów w wyniku zdarzeń masowych, katastrof czy zdarzeń o charakterze militarnym. W takich warunkach konieczne jest szybkie i elastyczne dostosowanie ścieżki pacjenta.
Istotnym elementem jest również zarządzanie łańcuchem dostaw oraz zapasami. Przykłady z Kijowa pokazują, jak duże znaczenie ma odpowiednie zabezpieczenie zasobów dla bezpieczeństwa pacjentów. Warto więc przeanalizować funkcjonujące w placówkach procedury gospodarki magazynowej, w tym sposób zarządzania zapasami.
Na koniec chciałabym zachęcić Państwa do spojrzenia na filozofię lean także jako narzędzie wspierające podejmowanie decyzji. Angażowanie zespołu w proces zarządzania sprawia, że w sytuacjach kryzysowych decyzje mogą być podejmowane szybciej, sprawniej i bliżej miejsca ich realizacji. To realnie zwiększa zdolność organizacji do reagowania. Dlatego warto inwestować nie tylko w infrastrukturę, ale również w kulturę organizacyjną oraz nowoczesne metody i systemy zarządzania.
Dr n. hum. Łukasz Kosiński, Pełnomocnik Dyrektora ds. Strategii i Komunikacji, Szpital Uniwersytecki nr 2 im. dr. Jana Biziela w Bydgoszczy
Za nami różnorodne działania, które wpływają na podnoszenie gotowości do wydarzeń kryzysowych. Staramy się także przygotowywać na zdarzenia zagrażające personelowi szpitala. Przykładem jest projekt „Azyl”, który został doceniony przez Kapitułę Konkursu „Zdrowa Przyszłość-Inspiracje” i wygrał w ubiegłym roku.
To inicjatywa, która powstała we współpracy z policją jako program szkoleniowy „szyty na miarę”, dostosowany do specyfiki naszej placówki. Każdy szpital różni się bowiem infrastrukturą, strukturą kadrową i poziomem doświadczenia personelu, dlatego rozwiązania muszą być indywidualizowane.
Szkolenie opierało się na trzech kluczowych elementach: jak reagować w sytuacji zagrożenia, nie naruszając przepisów i nie narażając się na odpowiedzialność prawną, jak przygotować się na sytuacje agresji lub ataku, które nie mają charakteru terrorystycznego, ale stanowią realne zagrożenie (np. wtargnięcie osoby uzbrojonej) oraz gdzie znaleźć bezpieczne miejsce w szpitalu, by przetrwać do czasu przyjazdu wyspecjalizowanych służb.
Szkolenie pilotażowo objęło pracowników najbardziej narażonych na agresję, przede wszystkim SOR. Jednocześnie zaproszono wszystkich chętnych pracowników, niezależnie od stanowiska. Dobrowolność udziału przełożyła się na większe zaangażowanie, a pierwsza grupa uczestników stała się ambasadorami projektu w organizacji.
We współpracy z policją przeanalizowano infrastrukturę szpitala – m.in. systemy alarmowe, rozmieszczenie zabezpieczeń czy możliwość fizycznego blokowania drzwi. Szkolenie odbywało się w wybranych pomieszczeniach szpitalnych, gdzie można było bezpiecznie przećwiczyć barykadowanie się przy użyciu dostępnych na co dzień przedmiotów.
Nasz model współpracy z policją i realizacji podobnych szkoleń może być z powodzeniem wdrażany w innych szpitalach, z uwzględnieniem lokalnych uwarunkowań i dostępnych partnerów instytucjonalnych.
Równolegle realizowane są także inne inicjatywy edukacyjne, które choć nie są bezpośrednio związane z obronnością, mogą mieć istotne znaczenie w sytuacjach kryzysowych. Przykładem są szkolenia dla pacjentów i ich rodzin z zakresu opatrywania ran w warunkach domowych, które w sytuacjach zagrożenia mogą okazać się bardzo przydatne.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu