Christensen: Rosja uniknęła katastrofy
Odkąd Rosja 18 marca 2014 r.
anektowała Krym, nie miała powodów do
radości, jeśli chodzi o stan swojej
gospodarki, a zwłaszcza o realny poziom
produktu krajowego brutto. Od tej pory kraj ten niemal bez
przerwy znajdował się w recesji i nie ma
wątpliwości, że jeszcze długo będzie
walczyć z kryzysem. Trudno liczyć, że
tuż za rogiem czai się jakieś wyjście
z tej sytuacji. Z drugiej strony spadek gospodarczy
był słabszy, niż wielu się
spodziewało, wliczając w to niżej
podpisanego. Nie możemy wszak mówić
o gospodarczej zapaści.