Gdzie można się poskarżyć na prawnika
Zwróciłem się do prawnika o
poradę prawną – pisze pan Arkadiusz. –
Wszedłem do biura, do poczekalni wyszedł pan,
przedstawił się jako mecenas, a ja na to, że
mam problem natury prawnej. Podałem dokumenty, on je
skserował, bąknął coś pod nosem i
tyle. Zażądał 160 zł. Nie miałem
dokładnie tyle, więc podałem mu 200 zł.
Reszty nie dostałem.