Potrzebna ustawa dla osób, które miały wypadek w latach 90.
Poszkodowani w wypadkach w tamtym czasie mogą przestać
dostawać rentę od ubezpieczyciela lub z Ubezpieczeniowego Funduszu
Gwarancyjnego. Taki los spotkał np. mężczyznę, którego w 1992 r. jako
3,5-latka potrącił samochód, w wyniku czego został niepełnosprawny.
Kierowca nie był ubezpieczony, więc rentę wypłacał mu Ubezpieczeniowy
Fundusz Gwarancyjny. Jednak gdy suma wypłat osiągnęła 720 tys. zł,
fundusz wystąpił do sądu o pozbawienie wykonalności tytułu wykonawczego w
postaci orzeczenia sądu o przyznaniu renty.