Spadek z długami: Czy można uniknąć spłaty kredytu za zmarłego małżonka
Pani Zuzanna owdowiała. Jest jedyną spadkobierczynią zmarłego męża, który oprócz niewielkiego majątku pozostawił, jak się okazało, również długi. – Wkrótce po pogrzebie przyszło wezwanie z banku do jednorazowej spłaty kredytu, który zaciągnął mąż i którego nie zdążył spłacić przed śmiercią – pisze pani Zuzanna. Między małżonkami istniała wspólność majątkowa. Nie zawierali intercyzy. – Dlaczego bank nie umorzył niezapłaconej części kredytu, skoro kredytobiorca, czyli mój mąż, nie żyje? – zastanawia się czytelniczka. – Czy muszę oddać pieniądze, mimo że nie wyrażałam zgody na zadłużenie się przez męża? – pyta.