Hejj: Polska pomoc dla Ukrainy w ogniu krytyki na Węgrzech. Kto tu na kogo pluje? [OPINIA]
Kolejny raz polska pomoc dla Ukrainy stała się przedmiotem niewybrednej krytyki węgierskich decydentów. Tym razem jej autorem jest János Lázár, minister budownictwa i rozwoju, przez lata prawa ręka premiera Viktora Orbána. Polityk ten wystąpił w ostatni weekend na festiwalu Tranzit, w czasie którego skomentował problemy Budapesztu z pozyskaniem pieniędzy z Krajowego Planu Odbudowy, którego Bruksela wciąż nie zaakceptowała. Lázár powiedział, że minister funduszy europejskich Tibor Navracsics negocjuje nie z dżentelmenami, lecz łajdakami. A najlepszym przykładem mieliby być „Polacy, którym kazano napluć na Węgry, żeby dostać pieniądze, więc napluli na nas, a nie dostali złamanego grosza”.