Sierant: Pan Zenek i należyta staranność
Działo się to w mieście na prawach powiatu S. Każda taka aglomeracja ma kilka miejskich targowisk, a jak są targowiska, to i są obsługujące je firmy ochroniarskie. W mieście S. ochroną zajmowała się firma Koszt sp. z o.o. Umowy podpisano bardzo dawno temu. I na początku każdego miesiąca handlujący płacili panu Zenkowi za ochronę. W każdy pierwszy piątek miesiąca pojawiał się on z plikiem wydrukowanych faktur i inkasował w gotówce niewielką należność. Bardzo często kupców odwiedzali razem on i urzędnik z magistratu, który inkasował należność za wywóz śmieci.