Piotr Szymaniak: Uzasadnienie wyroku płatne, ale krótsze [OPINIA]
Z uwagi na to, że jestem absolutnie pozbawiony żyłki handlowej, zawsze z lekkim podziwem słucham opowieści o zdolnościach ludzi w tej dziedzinie. Przykładowo znajomy diler samochodów opowiadał, że gdy pracował w sklepie ze sprzętem AGD RTV, obsługiwał klienta chcącego kupić odkurzacz. Facet nie miał żadnych preferencji z wyjątkiem jednej. Urządzenie nie mogło być niebieskie. I co? Sprzedawca tak nim zakręcił, że oczywiście wyszedł z odkurzaczem w tym właśnie kolorze.