W połowie polskich gmin cuchnie. Przez fermy, przetwórnie odpadów, zakłady meblarskie
Czasem chodzi o nieprzyjemny
zapaszek, gdy się idzie na spacer z rodziną. Niekiedy można poczuć odór,
kiedy chce się przewietrzyć pokój. Zdarza się też tak, że nawet przy
pozamykanych oknach czuć, nazywając rzeczy po imieniu, smród.