Baca-Pogorzelska i Potocki: Wierzchołek góry węglowej, czyli antracyt z San Escobar
Kiedy kilka tygodni temu znaleźliśmy w Katowicach firmę
Doncoaltrade, której nazwa wskazywała na import węgla z Zagłębia
Donieckiego, wiedzieliśmy, że szykuje się ciekawy temat. Nie
wiedzieliśmy jednak, że to wierzchołek góry lodowej. Albo raczej góry
antracytowej. Antracyt, czyli najbardziej energetyczny węgiel kamienny,
stał się słowem kluczem naszej pracy. W ostatnich dniach pokazaliśmy,
jak do Polski trafia ten cenny surowiec z separatystycznych republik
Donbasu. Przyjeżdża do nas bowiem i z samozwańczej Ługańskiej Republiki
Ludowej (ŁRL), i z Donieckiej Republiki Ludowej (DRL).