Zdradofile i fejkomioci. Czyli, jak rosyjska propaganda traci na znaczeniu [WYWIAD]
- Są ludzie, którzy wymyślają rosyjskie zbrodnie, choć można pokazać setki prawdziwych. Siedzisz w jakiejś dziurze, wymyślasz takie historie i sądzisz, że w ten sposób pomagasz ojczyźnie w wojnie informacyjnej. Nie pomagasz. Chcesz pomóc, to dotrzyj do faktów - powiedział Wiktor Trehubow kapitan Sił Zbrojnych Ukrainy w służbie czynnej, specjalista w dziedzinie komunikacji strategicznej, w czasach pokoju współprzewodniczący partii Demokratyczna Siekiera.