Bartosz Marczuk: Starsi nie zabierają etatów młodym
Za każdym razem, gdy piszę, że dobrze się dzieje, gdy ZUS przyznaje coraz mniej emerytur stosunkowo młodym osobom, czytam następnego dnia komentarze w internecie: „Idź pan do pośredniaka i zobacz, czy dla tych ludzi jest praca”. Dostaję też listy. Niektóre wyłącznie z pogróżkami, ale niektóre z długą argumentacją. W każdym razie to, co w nich czytam, pokazuje wyraźnie, jak głęboko tkwi w świadomości społecznej błędne rozumowanie, że im więcej emerytur, tym więcej etatów. A przecież przeczą temu fakty, choćby te wynikające z najnowszych danych ZUS i GUS.