E-commerce: Więcej danych oznacza bardziej spersonalizowane usługi
Wielu użytkowników uważa, ze są inwigilowani, bo za tym, co robią w
sieci, podąża stargetowana reklama. Ale to nie wymaga podawania żadnych
danych osobowych, wystarczy, że ktoś anonimowo odwiedził daną stronę
internetową, która zostawiła w jego komputerze plik cookie. Kolejna
rzecz, to agregacja danych. Dla większości sklepów czy innych firm
reklamujących się w sieci, dużo ważniejsze są typy zachowań, a nie dane
konkretnych osób - uważa Michał Kramarz z Google Polska.