Firma inwestycyjna nie zwolni się z odpowiedzialności wobec klienta, mimo że za błędy odpowiada inny podmiot
Jesteśmy spółką prowadzącą usługi doradcze z zakresu sektora finansowego, w szczególności detalicznych usług finansowych. Zdecydowaliśmy się na outsourcing części usług do firmy, która specjalizuje się w analizie danych z wykorzystaniem algorytmów, systemów automatycznych i półautomatycznych. Wykorzystując systemy sztucznej inteligencji, personalizuje ona instrumenty finansowe, które możemy zaproponować naszym klientom. Mamy jednak wątpliwości, kto w razie ewentualnych błędnych decyzji, na których nasi klienci mogą ponieść potencjalne straty, zostanie pociągnięty przez KNF do odpowiedzialności – my czy spółka, z którą podpisaliśmy umowę o outsourcingu? Jakie kary za to grożą? Zagadnienie wyjaśnia dr Wiktor Czeszejko-Sochacki, radca prawny, Kancelaria Adwokacka adw. Krzysztof Czeszejko-Sochacki, twórca bloga Lexalert.pl