Dane dłużnika banku wyciekły smsem. Co na to przepisy RODO i tajemnica bankowa?
Klientka pewnego
banku dostała sms z informacją i wezwaniem do zapłaty za zaległość w spłacie
pożyczki. Zaczęła się zastanawiać czy to możliwe. Sprawdziła swoje
zobowiązania, jednak nic takiego nie miało miejsca. Złożyła reklamację do
banku. Bank ją przeprosił i stwierdził, że to zaległość innego klienta, a
sprawa z wysyłaniem smsów się więcej nie powtórzy. W smsie były jednak
wrażliwe dane klienta dotyczące zaległości i jego faktyczne konto. Czy doszło,
zatem do nieuprawnionego udostępniania danych osobie postronnej?