Czy mamy oficerów, którzy mogą iść metr za figurantem [OPINIA]
Mateusz Piskorski, lider partii Zmiana, a wcześniej poseł na Sejm z
ramienia Samoobrony, po 3 latach spędzonych w areszcie wyszedł na
wolność za kaucją w wysokości 200 tys. zł. Jest oskarżony o szpiegostwo
na rzecz Rosji i Chin. Fakt, iż będzie odpowiadał z wolnej stopy, jest
absolutnie bezprecedensowy i świadczy o tym, że dowody zgromadzone przez
polskie służby specjalne są bardzo słabe. Warto w tym miejscu
przypomnieć okoliczności zatrzymania byłego posła.