Uspołecznianie dotyczy także zysków. Jaka powinna być rola państwa w produkcji szczepionki na Covid-19?
Sugerowanie ewentualnej skuteczności państwa we wdrażaniu przełomowych produktów nadal może być traktowane jako co najmniej faux pas. Przekonał się o tym Adrian Zandberg, który w jednym z programów publicystycznych delikatnie zasugerował, że państwo mogłoby się w jakiś sposób włączyć w produkcję szczepionki, co liberalna posłanka Katarzyna Lubnauer skwitowała krótko i dobitnie: „komunizm”. Pomysł uspołecznienia kluczowego patentu, co mogłoby uratować tysiące istnień i przyspieszyć walkę z pandemią, kojarzy się najwyraźniej z PRL (dla przypomnienia: to okres, kiedy strzelało się do robotników, a SB katowała ludzi). Naprawdę?