Kwestia zaufania, czyli grecka lekcja dla Polski
Przez parę ostatnich tygodni rynki
finansowe pozostawały pod wpływem czynnika
greckiego. Większość obserwatorów
emocjonujących negocjacji pomiędzy
słoneczną Helladą a jej wierzycielami
koncentrowała się jednak na wymiernych implikacjach
bieżących wydarzeń. A dokładniej na
tym, czy będzie bankructwo Grecji, czy też go nie
będzie. Oraz czy Grecja wyjdzie ze strefy euro, czy
też nie. Tymczasem historia greckich negocjacji
z wierzycielami mocno przypomniała o tym, jak
ważny jest jeszcze jeden element gospodarczo-rynkowej
układanki, który choć jest ulotny
i niemierzalny, często przesądzał
o biegu wydarzeń. Czynnikiem tym jest zaufanie.