Z prezesem Kaczyńskim do euro nie dojedziemy
Możemy wejść do strefy euro,
kiedy osiągniemy PKB na głowę mieszkańca
na poziomie 85 proc. Niemiec. Powiedział to
Jarosław Kaczyński, prowokując kilkudniowe
wzmożone zainteresowanie tematem wspólnej waluty. W
wypowiedzi prezesa PiS zawarte są de facto dwa ciekawe
problemy. Pierwszy to pytanie, czy my w ogóle
jesteśmy w stanie osiągnąć poziom
realnych dochodów na poziomie 85 proc. Niemiec. Drugi to
pytanie, czy jest sens wchodzić do strefy euro, czy nie.
Na dziś moja odpowiedź na oba pytania brzmi: nie.
Piszę „na dziś”, ponieważ nie
wykluczam, że warunki mogłyby nas zmusić, by w
sprawie euro zmienić zdanie.