Jedna stawka VAT na wszystko? To nie musi być zły pomysł!
W teorii to ma sens: skoro w wydatkach najbiedniejszych konsumentów
na pierwszym miejscu są towary i usługi, bez których nie można się
obejść, to zastosowanie niższej stawki na nie wydaje się logiczne.
Obciążenie budżetów, gdzie najwięcej miejsca zajmuje żywność, leki, czy
produkty higieniczne będzie wtedy mniejsze. Polska – oprócz
23-procentowej stawki podstawowej VAT - stosuje więc zwolnienia z
podatku i stawki obniżone, pięcio- i ośmioprocentową.