Sikora: Chorzy na własne życzenie
Jak nas leczą? Odpowiedź
najprostsza i trywialna – różnie. Drożej
i taniej. W zależności od tego, gdzie mieszkamy.
Można zapytać, dlaczego leczenie chorego na raka
mieszkańca Podlasia jest droższe niż np.
poznaniaka. A z twardych danych wynika, że tak
właśnie jest. I sprawa zaczyna wyglądać
poważnie. Pretensje możemy mieć, ale nie tylko
do wiecznie winnego NFZ – bo ten zawsze płaci za
mało. Należy się też uderzyć we
własną pierś.