Tak przesłuchiwało CBA w sprawie doktora G.: Lekarkę zatrzymano, gdy reanimowała pacjenta. Grożono jej więzieniem
"Gazeta Wyborcza" opisała, jak wyglądało jedno z przesłuchań w sprawie kardiochirurga Mirosława G. CBA chciało aresztować lekarkę w chwili, gdy właśnie reanimowała pacjenta. Kobieta była przesłuchiwana do 1.15 w nocy, a przyznała się, gdy zagrożono jej ośmioma latami więzienia.