Andrysiak: Prosta recepta na bolączki
Amerykanie, naród do bólu praktyczny, swego czasu wymyślili mechanizm
określany spolis system (podział łupów). Z grubsza polegał on na tym, że
zwycięzca w wyborach prezydenckich obsadzał wybrane urzędy swoimi
zwolennikami. Wybrane, to nie znaczy, że tylko kilka, bo stołki te
liczono w tysiącach. Wszystko było jasne i czytelne. Co prawda jeszcze w
XIX w. próbowano tę praktykę ukrócić, ale tak naprawdę przetrwała ona
do tej pory.