Bąk: Co zabije nas pierwsze – głupota czy papierosy
Świat bez kradzieży, bez przemytu, a nawet bez wykroczeń drogowych,
narkotyków i disco polo. Piękne! Jednak jestem pewien, że w takich
warunkach przynajmniej połowa ludzkości (m.in. policjanci, politycy oraz
parobkowie na polach konopi) z dnia na dzień straciłaby pracę. Staliby
się biedni, więc szybko zaczęliby okradać, gwałcić i zabijać bogatych. I
tak całe zło wróciłoby jak bumerang.