Nie ma procedury prawnej, która zmusiłaby prezydenta do odebrania ślubowania od nowych sędziów TK
Prezydent dostał wolną
rękę, jeżeli chodzi o odebranie
ślubowania od pięciu nowo wybranych
sędziów Trybunału Konstytucyjnego.
Posłowie PiS wycofali z trybunału wniosek o
zbadanie zgodności nowej ustawy o TK z konstytucją.
A to oznacza, że trybunał nie będzie miał
szansy ocenić, czy zgłaszane przez prezydenta
wątpliwości co do trybu powołania nowych
członków TK są uzasadnione. Wygląda
więc na to, że to już koniec tego sporu
– trybunał nie działa z urzędu, a dwa
organy, które hipotetycznie mogłyby
złożyć skargę w tym przedmiocie do TK,
ewidentnie nie mają na to ochoty.