Żywioł atakuje niespodziewanie: Stałe przepisy i proste procedury powinny być na wyciągnięcie ręki
PROBLEM: Chociaż rząd dość szybko zareagował na sierpniowe nawałnice i uruchomił program dla najbardziej poszkodowanych gmin i ich mieszkańców, to pomoc ta nie dość szybko trafia do poszkodowanych. Na przeszkodzie stanęły luki w systemie prawnym, zwłaszcza biurokracja i braki odpowiedniej liczby urzędników zajmujących się wypłatami zasiłków celowych i szacowaniem szkód. Na te bolączki zwracają uwagę niemal wszyscy samorządowcy w kraju, a zwłaszcza z gmin woj. pomorskiego, kujawsko-pomorskiego i wielkopolskiego, które w tym roku najbardziej ucierpiały wskutek anomalii pogodowych. Problemy skrzętnie notuje Związek Gmin Wiejskich RP. Pod koniec września przedstawi on rządowi postulaty zmierzające do zmiany przepisów w tym zakresie.