Bąk: Auto za bańkę. Spirytusu [JAZDA POD PRĄD]
Jeżeli myślicie, że Polacy żyją wyłącznie
koronawirusem, kryzysem gospodarczym, zamieszkami w USA i kampanią sera
„President”, jesteście w błędzie. Ja też byłem, dopóki nie zajrzałem na
Pudelka. Oczywiście przez przypadek.