Reforma wymiaru sprawiedliwości według PiS. Mgłosiek: Nie osiągnięto żadnego z celów
Reforma wymiaru
sprawiedliwości, szczególnie sądowego, stała się priorytetem dla dobrej
zmiany. Obiecywano system szybszy, efektywniejszy oraz sprawiedliwszy.
Po ponad trzech latach wzmożenia Kowalski ma prawo powiedzieć:
sprawdzam. Czy zamieszanie wokół sądów przyniosło zapowiadany przez
inicjatorów efekt? Każdy, kto stał się ostatnio uczestnikiem
postępowania sądowego, wie, że żadnego z celów nie osiągnięto.