Rolnik dwuzawodowiec straci emeryturę z KRUS
Pan Władysław mieszka w
małej wiosce na Mazurach. Od 28 lat prowadzi
gospodarstwo rolne. Cztery lata temu okazało się,
że w ochotniczej straży pożarnej nie ma
kierowcy wozu bojowego. Gdyby więc we wsi lub w
okolicznych lasach wybuchł pożar, nie miałby
kto wyjechać wozem strażackim. – Na
prośbę szefa OSP zdecydowałem się na
podpisanie umowy-zlecenia na wykonywanie pracy jako
kierowca wozu bojowego. Nie przypuszczałem, że
taka umowa zgłoszona do ZUS spowoduje, że
stracę prawo do emerytury rolniczej, bo nie uzyskam
wymaganego okresu ubezpieczenia. Czy rzeczywiście
będę skazany na najniższe świadczenie z
ZUS? – pyta czytelnik.