Nasze sądy nie takie złe, jak je czasami malują
Po raz kolejny potwierdza się teza,
że nasi sędziowie należą do tych bardziej
zapracowanych w UE. Z raportu wynika, że pod
względem liczby nowych spraw ustępują oni
jedynie sędziom z Danii, Słowenii i Austrii, w
których na 100 mieszkańców przypada co roku
40–45 kolejnych sporów cywilnych i
administracyjnych.