Brak winy w niedotrzymaniu terminu pozwala skutecznie go przywrócić
Prowadzę firmę. Sąd oddalił
mój wniosek o przywrócenie terminu do sprzeciwu od
nakazu. Odrzucił także sprzeciw (nie
przesłuchał mnie, ale stwierdził, że
mogłem złożyć reklamację
przesyłki). Tymczasem ja w ogóle o niej nie
wiedziałem, nie otrzymałem awiza do skrzynki
pocztowej, a wcześniej odbierałem pocztę
zarówno od kontrahenta, jak i komornika. Czy wobec takiego
stanu rzeczy mam szansę na zmianę orzeczenia?