Piasecki: Stan zawieszenia obniża wartość firm
W prywatyzacji doszliśmy do takiego momentu, że bardziej interesujące od projektów przeprowadzanych względnie sprawnie i szybko są te, które się ślimaczą. W przypadku tych pierwszych chodzi o ściągnięcie z rynku pieniędzy i zachowanie kontroli nad spółkami. Można na to psioczyć, taka taktyka może się nie podobać, ale przynajmniej jest jasna.