Lepiej nie zwlekać z ogłoszeniem upadłości firmy
Jestem prezesem małej spółki z
ograniczoną odpowiedzialnością. Niestety, od
pewnego czasu sprzedajemy coraz mniej wyrobów, poza tym
część odbiorców nie reguluje wobec nas
płatności. W efekcie zaczynamy mieć
poważne problemy z wywiązywaniem się z
własnych zobowiązań. Nie chcę jednak
pochopnie składać do sądu wniosku o
upadłość spółki, m.in. dlatego
że zatrudnionych w niej ośmiu pracowników
będzie miało ogromne trudności ze znalezieniem
innego zajęcia. Z drugiej strony, będąc
jedynym członkiem zarządu (i jedyną osobą
mogącą reprezentować spółkę),
obawiam się konsekwencji za ewentualne zbyt
późne zgłoszenie upadłości.
Proszę zatem o wyjaśnienie, jak w praktyce
„rozpoznać”, że już nadszedł
wymagany prawem moment na złożenie wniosku o
upadłość, a także co może
grozić za zbyt późne jego zgłoszenie
– pyta pan Adam