Jedlak: Podatkowe buble mają się dobrze, potrzebny więc audyt
Nie mam wątpliwości, że w administracji podatkowej, od urzędów skarbowych poczynając, a na Ministerstwie Finansów kończąc, nie brak osób kompetentnych (świadczą o tym m.in. nasze rozmowy z urzędnikami i ich teksty, które publikujemy) i pełnych najlepszych chęci. Dostrzegają więc i one, że system podatkowy ma wady, a w przepisach pełno jest luk i bubli – choćby te, które opisywaliśmy w podsumowanym tydzień temu cyklu (który nie miał, bynajmniej, charakteru wyczerpującego).