Jeżdżę dużo. Jeżdżę szybko. Jeżdżę lewym pasem. Spowiedź grzesznika drogowego
Prawo jazdy mam od prawie 15 lat.
Przejechałem w tym czasie z pół miliona
kilometrów. Jeździłem po amerykańskich
autostradach, niemieckich torach wyścigowych,
afrykańskiej pustyni, korytem wyschniętej rzeki
na Fuerteventurze. Szalałem po alpejskich
serpentynach, po powierzchni zamarzniętego jeziora w
Laponii i przebiłem się autem przez centrum Los
Angeles (i nie była to żółta
taksówka).