Nie zawsze należą się odsetki od zaległych odsetek
Pani Lucyna spłaciła
zaciągniętą u koleżanki
pożyczkę wraz z należnymi odsetkami
przewidzianymi w umowie, którą zawarły.
Okazało się jednak, że to nie koniec ich
rozliczeń. Dawna wierzycielka domaga się dodatkowej
kwoty z tytułu odsetek od odsetek, które
należały się jej za niedotrzymanie terminu
oddania należności. O pieniądze
wystąpiła na piśmie, grożąc
skierowaniem sprawy do firmy windykacyjnej i
powołując się na to, że pobierają je
banki od zalegających z płatnościami
kredytobiorców. Wprawdzie pani Lucyna pożyczkę
oddała już po znacznym upływie terminu
przewidzianego na zwrot pieniędzy w umowie, ale
uważa, że skoro zapłaciła odsetki, to
już nic nie jest dłużna. – Czy w tej
sytuacji muszę jeszcze dalej płacić? –
pyta czytelniczka.