Po śmierci macochy pasierbowie muszą spłacić jej długi
Po śmierci mamy
ojciec ożenił się powtórnie. Niestety
wkrótce potem zginął w wypadku, więc
mnie i brata wychowywała macocha, która nie
wyszła powtórnie za mąż, nie ma też
własnych dzieci ani rodziny – pisze pani Teresa.
– Teraz zaczęły się problemy,
ponieważ podpisuje obcym ludziom dokumenty,
z których wynika, że pożyczają jej
duże kwoty, które ona zobowiązuje się
oddać. Koleżanka postraszyła mnie, że po
śmierci macochy będziemy musieli uregulować
jej zadłużenia, ponieważ jesteśmy jej
spadkobiercami. Czy rzeczywiście tak jest i czy
możemy się przed tym uchronić? – pyta
czytelniczka.