Prezydent Przemyśla o uchodźcach z Ukrainy: To była presja obowiązku. Że to są ludzie, którym trzeba pomóc [WYWIAD]
Szczyt był w marcu, w dwóch falach. Przez miasto przechodziło dziennie 50 tys. uchodźców. Proszę sobie wyobrazić, co by było, gdyby nie dojechały pociągi, które miały tych ludzi rozwieźć w głąb Polski - zauważa Wojciech Bakun, prezydent Przemyśla, były poseł Kukiz’15.