Drybling urzędników z wirusem w meczu, którego wyniku nie znamy [OPINIA]
Jeśli pandemię można porównać do meczu piłkarskiego, to dziś jesteśmy prawdopodobnie w drugiej połowie. W pierwszej udało
nam się obronić przed ofensywą wirusa; nie popełniliśmy takich błędów
jak Włosi czy Brytyjczycy. Teraz gramy o zwycięstwo, tylko coś jest nie
tak: nie możemy wyjść poza środek boiska. Przeciwnik stosuje sprawny
pressing, blokuje nas, nie daje nam dojść pod bramkę. Potrzebna jest
zmiana strategii.