Afery i nadużycia władzy. Dlaczego dziś tak niewiele jest w stanie nas oburzyć i wywołać reakcję?
Jest jakiś naród między Bugiem a Odrą, ale obywateli
nie widzę – mówi socjolog Radosław Markowski. Wypomina, że lubimy
porównywać się do Szwedów czy Holendrów, ale więcej zyskamy, patrząc
teraz na Rumunię. Tam temat walki z korupcją wyprowadził na ulice
tysiące ludzi, którzy sprzeciwiali się kneblowaniu sędziów. Efekt? Lider
postkomunistycznej PSD i najpotężniejszy polityk w kraju trafił do
więzienia, choć wcześniej próbował kierować krajem z tylnego siedzenia.