Wróblewska: Nie wszyscy są złodziejami
Na wzroście gospodarczym zależy
każdemu rządowi, bez względu na to, czy u
steru władzy jest lewica, prawica, czy ugrupowanie z
tzw. środka. O tym, że polska gospodarka ma
się dobrze i będzie się dalej rozwijać,
zapewniają także obecni ministrowie. Tylko czy ten
stan uda się utrzymać? Otóż patrząc
na ostatnie poczynania zwycięskiego ugrupowania, nie
jest to już takie pewne. Bo jak do tej pory
działania rządu i wspierających go
posłów skupiają się na dokręcaniu
– i to w ekspresowym tempie – śruby
pracodawcom. O ile duże firmy przetrzymają nowe,
ekspresowo wprowadzane obowiązki i daniny, to te
mniejsze mogą zniknąć. Wtedy zapowiadany
wzrost gospodarczy zostanie tylko sennym marzeniem, bo jak
nie patrzeć, decyduje o nim przede wszystkim kondycja
firm.